X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Nowenny na dziś

  1. Dzień 21. nowenny pompejańskiej
  2. Dzień 26. nowenny pompejańskiej
  3. Miesiąc z Maryją. Dzień 28.
  4. Nowenna do św. Urszuli - Dzień 9.
  • Dzień 21. nowenny pompejańskiej

    Szczęść Boże!

    Dzień 21, a więc upływają dziś trzy tygodnie Twoich modlitw. Dziś trudny temat: powiemy coś o pokorze.

    Pokora powinna być fundamentem każdej pobożnej modlitwy a tym bardziej nowenny pompejańskiej. Czym jest ta cnota i jak ją praktykować aby nasza modlitwa była miła Bogu i Matce Najświętszej?

    Na pewno o żadnej cnocie tyle się nie mówi, a żadnej mniej się nie pojmuje i praktykuje jak pokory. A przecież to kamień węgielny wszelkich cnót! Św. Augustyn pisze:

    "Masz zamiar wznieść wspaniały gmach? Dobrze, lecz pomyśl wprzód o fundamencie pokory".

    Jakże więc rzecz się ma z pokorą? Pokora to nie jakieś niezdrowe upodlenie się. Pokora to prawda, jak powiada genialna św. Teresa. Jesteś więc pokorny, jeżeli poznajesz, czym w rzeczywistości jesteś wobec Boga i jeżeli według tego poznania o sobie myślisz i postępujesz.

    Dokonasz czegoś w swoim stanie, fachu czy powołaniu, możesz się z tego cieszyć – lecz powinieneś natychmiast oddać za to cześć Bogu, bez którego niczego nie potrafisz dokonać. Jeżeli zaś roisz sobie coś o twoich zdolnościach i biegłości, wtedy pokazuje się wewnętrznie fałszywa, nierozumna pycha zamiast pokory. Pamiętaj dlatego dobrze o słowach Pisma św.:

    „Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba; a gdzie jest pokora, tam i mądrość” (Prz 11, 2). ”

    Zdaj sobie także sprawę, czym jesteś w porządku łaski. Z siebie samego grzesznikiem. Sam z siebie niezdolny uczynić cokolwiek zasługującego na wieczność. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”, woła do ciebie Mistrz u św. Jana (15, 5). A ile mogłeś dokazać z daną ci łaską Bożą, a jednak tego nie uczyniłeś? Jakże nędzna jest twoja cierpliwość w porównaniu z cierpliwością Hioba, twoja miłość Boga wobec miłości św. Pawła, twoje zamiłowanie do cierpień wobec tego, jakim się odznaczał święty Franciszek z Asyżu, twoja wreszcie gorliwość w modlitwie wobec gorliwości św. Bernarda? – A choćbyś niewiadomo czego dokonał, to czy możesz być pewny, że wytrwasz w dobrym do końca?
     

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl


  • Dzień 26. nowenny pompejańskiej

    Szczęść Boże!

    Dziś przedostatni dzień części błagalnej nowenny pompejańskiej.

    Znamy historię obietnicy Maryi, danej chorej Fortunatinie Agrelli. Maryja mówiła o odmawianiu 15. tajemnic różańca. Skąd wzięła się więc modlitwa błagalna i dziękczynna?

    W chwili krzewienia się nowenny pompejańskiej we Włoszech, doszło do cudownego uzdrowienia innej dziewczyny. Opisał to bł. Bartolo Longo. Śmiertelnie chora Clotilde Terbi, będąc bliska śmierci, w stanie głębokiego paraliżu, modliła się nowenną pompejańską, odmawiając sam różaniec. W trakcie agonii niespodziewanie ujrzała Maryję i wtedy, jakby chcąc dodatkowo podkreślić swoją prośbę, wypowiedziała modlitwę z nabożeństwa piętnastu sobót, ułożoną przez bł. Bartola Longo. Modlitwa ta stała się odtąd szerzej znana jako modlitwa błagalna nowenny pompejańskiej.

    W tym nabożeństwie zamieszczono także wskazówkę, aby modlitwy do Matki Bożej Pompejańskiej kończyć trzykrotnym aktem strzelistym: „Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!”. Tak też zrobiła Clotilde, a wtedy Najświętsza Panna, jakby wzruszona jej słowami, podeszła do chorej i dokonało się natychmiastowe oraz trwałe uzdrowienie. Maryja powiedziała jej m.in.:

    „Chcę, abyś przyszła do Pompejów, by mi podziękować. Przyjdź boso i ogłoś cud w Moim czasopiśmie. Odmawiaj codziennie 15 tajemnic różańca, nie zaniedbuj tego nigdy!”.

    Módlmy się więc z wiarą i obiecajmy, że złożymy świadectwo w "Królowej Różańca Świętego", kiedy przyjdzie na to pora.

    "Idźmy boso" a więc zachowajmy postawę pokory, bo to nie nasza zasługa, że otrzymujemy łaskę w nowennie pompejańskiej.

    Zachowajmy nawyk codziennej modlitwy różańcowej. 

    Podejmijmy trud pielgrzymki do sanktuarium Maryjnego, najlepiej różańcowego.

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl


  • Miesiąc z Maryją. Dzień 28.

    Pogromczyni teologii uzdrowienia

    Właśnie życie Matki Bożej jawi się drogowskazem wskazującym na to, że w świecie bezbożnym Królestwo Boże przybiera postać służby zbawieniu innych. Tym się różni zresztą czas od wieczności, że dzięki niemu Bóg tworzy jeszcze przestrzeń dla działania Jego łaski. A w niej lokuje się Kościół i jego misja. Nieraz, to prawda, poświadczona znakami uzdrowienia.

    Fragment książki "Maryja dlaczego nie?", S. Zatwardnicki. Zobacz tutaj.

    Dzień 28 Miesiąca z Maryją

    Odsłuchaj nabożeństwo tutaj.

    Wersja alternatywnazobacz tutaj

    CHCESZ MIEĆ TO NABOŻEŃSTWO U SIEBIE?

    Dziękujemy wydawnictwu Rosemaria za udostępnienie nagrań. Jeśli pragniesz mieć to nabożeństwo u siebie, to jest ono dostępne:

    Modlitwy codzienne

    Modlitwy na zakończenie każdego dnia możesz odsłuchać albo odczytać samodzielnie. Każdego dnia są te same modlitwy końcowe:

    Modlitwa na koniec dnia

    Boże, który uwalniając Pannę najczystszą od grzechu pierworodnego przygotowałeś w łonie Niepokalanej Dziewicy godne mieszkanie twojemu Synowi; przyjmij nasze serdeczne błagania i jak przez przewidzianą śmierć twojego jednorodzonego Syna zachowałeś Pannę Maryję od skazy grzechu, tak przez jej skuteczne wstawiennictwo pozwól nam przybliżyć się do ciebie, będąc oczyszczonymi ze wszystkich grzechów. Amen.

    Boże, Pasterzu i Władco wszystkich wiernych! Spójrz miłosiernie na papieża, którego wyznaczyłeś na głowę Kościoła. Prosimy spraw, aby słowem i przykładem prowadził powierzony sobie lud Boży do życia wiecznego; przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

    O Boże, który jesteś naszą ucieczką i mocą. Stwórco nieba i ziemi, przyczyno świętości! Wysłuchaj łaskawie modlitwy twojego Kościoła i spraw miłościwie, abyśmy byli pewni otrzymania darów, o które cię z wiarą prosimy; przez Chrystusa Pana naszego Amen.

    O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy!

    Modlitwa św. Bernarda

    K. Ucieczko grzesznych.
    W. Módl się za nami.
    K. Zdrowaś Maryjo….

    Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do ciebie ucieka, twej pomocy wzywa, ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do ciebie przychodzę, przed tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

    Litania Loretańska

    Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami!
    Synu, Odkupicielu świata, Boże,
    Duchu Święty, Boże,
    Święta Trójco, jedyny Boże,
    Święta Maryjo, módl się za nami.
    Święta Boża Rodzicielko,
    Święta Panno nad pannami,
    Matko Chrystusowa,
    Matko Kościoła,
    Matko łaski Bożej,
    Matko miłosierdzia,
    Matko nieskalana,
    Matko najczystsza,
    Matko dziewicza,
    Matko nienaruszona,
    Matko najmilsza,
    Matko przedziwna,
    Matko dobrej rady,
    Matko Stworzyciela,
    Matko Zbawiciela,
    Panno roztropna,
    Panno czcigodna,
    Panno wsławiona,
    Panno można,
    Panno łaskawa,
    Panno wierna,
    Zwierciadło sprawiedliwości,
    Stolico mądrości,
    Przyczyno naszej radości,
    Przybytku Ducha Świętego,
    Przybytku chwalebny,
    Przybytku sławny pobożności,
    Różo duchowna,
    Wieżo Dawidowa,
    Wieżo z kości słoniowej,
    Domie złoty,
    Arko przymierza,
    Bramo niebieska,
    Gwiazdo zaranna,
    Uzdrowienie chorych,
    Ucieczko grzesznych,
    Pocieszycielko strapionych,
    Wspomożenie wiernych,
    Królowo aniołów,
    Królowo patriarchów,
    Królowo proroków,
    Królowo apostołów,
    Królowo męczenników,
    Królowo wyznawców,
    Królowo dziewic,
    Królowo wszystkich świętych,
    Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta,
    Królowo wniebowzięta,
    Królowo różańca świętego,
    Królowo rodzin,
    Królowo pokoju,
    Królowo Polski,

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    zmiłuj się nad nami.

    K. Módl się za nami święta Boża Rodzicielko.
    w. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

    Antyfona

    Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża rodzicielko; naszymi prośbami nie racz gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. Panno chwalebna i błogosławiona! O Pani nasza! Orędowniczko nasza! Pośredniczko nasza! Pocieszycielko nasza! Z synem twoim nas pojednaj, synowi twojemu nas polecaj, twojemu synowi nas oddawaj.

    Módlmy się. Łaskę twoją, prosimy cię Panie, racz wlać w serca nasze, abyśmy, którzy za zwiastowaniem anielskim wcielenie Chrystusa Pana, Syna twego poznali, przez mękę jego i krzyż do chwały zmartwychwstania byli doprowadzeni. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    W czasie wielkanocnym:
    K. Ciesz się i wesel Panno Maryjo, Alleluja.
    w. Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, Alleluja.

    Módlmy się. Boże, któryś przez zmartwychwstanie Syna twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa, świat rozweselić raczył, spraw to, prosimy, abyśmy przez jego Rodzicielkę, Pannę Maryję, radości żywota wiecznego dostąpili. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Modlitwa do św. Józefa

    K. Módl się za nami, święty Józefie.
    w. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

    Módlmy się. Prosimy cię Panie, przez zasługi ­Oblubieńca najświętszej twojej Rodzicielki, racz nam dopomóc, abyśmy czego przez nieudolność nasza dostąpić nie możemy, przez przyczynę jego otrzymać mogli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

     


  • Nowenna do św. Urszuli - Dzień 9.

    Dziewiąty dzień nowenny: 

     

    Prośba o świętość życia i o uświęcenie świata

    Z ostatnich słów i z ostatniej prośby Testamentu świętej Urszuli:

    Przede wszystkim starajcie się o świętość. Wolą Bożą jest Wasze uświęcenie.

    Bądźcie święci - i dusze do Boga pociągnięcie z łatwością. Bądźcie święci - i szczęście Boże w Was mieszkać będzie. Bądźcie święci - i będziecie pociechą dla Serca Jezusa Konającego. Bądźcie święci!

    Żyjcie w jedności i zgodzie, w miłości serdecznej, stanowiąc - jak pierwsi chrześcijanie - jedno serce i jedną duszę. Tam, gdzie nie ma jedności i zgody, tam nie może być błogosławieństwa Bożego, tam nie ma mowy o świętości!

    Chcecie, by praca się rozwijała - żyjcie w miłości i zgodzie. Chcecie być święci - żyjcie w miłości i zgodzie. Chcecie dusze pociągnąć do Boga - żyjcie w miłości i zgodzie.

    "Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony" (Mt 10,22) - mówi Pan Jezus. To najważniejsza rzecz w życiu wewnętrznym: wytrwałość. Wielu zaczyna bardzo gorąco i gorliwie, dążą do najwyższych ideałów, nie zaraz im się udaje, zniechęcają się i rzucają pracę, niby pod pretekstem, że i tak do niczego nie dojdą, że nie warto pracować.

    Nietrudno byłoby stać się świętym, gdyby każde krótkie staranie od razu odniosło ostateczne zwycięstwo. Panu Bogu czasem właśnie podoba się taka wytrwałość, która nie cofa się przed długą walką, która co dzień na nowo zaczyna i spokojnie i ufnie czeka, aż Bóg da zwycięstwo. Przyznaję, że to ciężko ciągle chcieć i mimo to ciągle wpadać w te same błędy. Ale wierzcie, że często Bóg ma większe upodobanie w wytrwałej, choć żmudnej walce, aniżeli w łatwym chwilowym zwycięstwie.

    Ile razy zdarza się, że człowiek w chwilach gorliwości najlepsze robi postanowienia, przez parę dni je wykonuje, potem zapał stygnie, o postanowieniach zapomina, po dwóch, trzech tygodniach wszystko poszło w zapomnienie. Albo postanowił ćwiczyć się w jakiejś cnocie, na przykład w częstej dobrej intencji, próbuje kilka dni - nie udaje się, nie widzi postępu, i wszystko rzuca: I tak nie potrafię, nie warto się męczyć! Warto! Im dłużej prosisz, w tym większej mierze otrzymasz.

    Na jedną rzecz szczególnie zwracam Ci uwagę: na brak wytrwałości w prośbach naszych, szczególnie gdy chodzi o dary dla duszy. Tyle nam łask potrzeba do osiągnięcia świętości, ale czy choć o jedną prosimy wytrwale, bez przerwy? Często bywa tak, że prosimy według chwilowego usposobienia: raz o ducha modlitwy, raz o miłość Bożą, raz o wiarę - według ochoty, a potem znowu wcale nie prosimy o dary dla duszy; mamy ziemskie sprawy, które nas bliżej obchodzą. O, gdybyśmy sobie wyrobili jasne zdanie, że tej lub tej cnoty szczególnie potrzebujemy, o nią szczególnie starać się będziemy i szczególnie o nią modlić się będziemy, gdybyśmy w tym staraniu i w tej modlitwie prośby wytrwali - choćby przez długie lata o jedno i to samo ciągle do nieba szturmując - na pewno po tych latach wytrwałości dałby Bóg w bardzo hojnej mierze to, o co prosiliśmy. Ale my tej wytrwałości nie mamy i dlatego też nie otrzymujemy. Nasz brak wytrwałości sprawia, iż właściwie sami nie wiemy, o co prosimy: raz o to, raz o co innego - nic pewnego.

    Bądźcie wytrwali, wytrwałość na pewno da Wam zwycięstwo. Nigdy, nigdy nie poddawajcie się zniechęceniu.

    Co dzień zaczynaj na nowo. Z dobrą wolą, ufnie, wytrwale naprzód, ku niebu! Wytrwałością zdobędziesz Serce Boże na pewno!

    Przepraszając Boże Serce za wszystkie nasze grzechy i zaniedbania, prośmy za przyczyną świętej Urszuli o nieustanny wysiłek w dążeniu do świętości i w pracy nad uświęceniem siebie i całego świata:

    O Jezu, Sercu Twemu polecam - za wstawiennictwem świętej Urszuli - moją prośbę. Spojrzyj i uczyń...

    Święta Urszulo, módl się za nami!