X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na wczoraj


  • Nowenna do św. św. Piotra i Pawła

    Święci Apostołowie Pawle i Piotrze, uproście mi żywą wiarę, nadzieję mocną i miłość doskonałą, zaparcie się samego siebie, cierpliwość w przeciwnościach, gorliwość w modlitwie i wypełnianiu obowiązków, czystość serca, oddanie się woli Bożej i dotrwanie w Jego łasce aż do śmierci.

    Ojcze nasz...
    Zdrowaś Maryjo...

    Uwielbiam Cię, Jezu, za wielkie dzieło miłości, które zrealizowałeś przez świętych Pawła i Piotra, uczyniwszy ich filarami naszego Kościoła. Gorąco błagam za nas wszystkich, oświecaj nasze umysły i wspieraj naszą wolę, byśmy Ciebie coraz lepiej poznawali, coraz lepiej żyli i gorliwością misyjną ogarniali cały świat.

    Chwała Ojcu...

    Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.



  • Nowenna pompejańska od 31 maja

    Szczęść Boże!

    Połowa nowenny już za Tobą. Mówi się, że połowa drogi jest pod górę, a druga połowa już z górki. A więc odtąd powinno być już łatwiej. Czy na pewno? :) Zobaczmy! 

    Modlitwa dziękczynna nowenny pompejańskiej, którą modlisz się od wczoraj, jest bardzo szczególna. Napisał ją bł. Bartolo Longo i zaczyna się tak:

    Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? 

    Racja… Cóż możemy dać Królowej Nieba i Ziemi? Jak się odwdzięczymy za otrzymaną łaskę? Czy znajdziemy gdzieś klejnot, który mógłby przyćmić inne Jej bogactwa? Czy mamy jakikolwiek skarb, ktorego by Ona nie posiadała? 

    Ta Królowa ma wszystko, a Jej największym bogactwem jest siedem koron. – To wieńce pokory, hojności, czystości, miłości, umiarkowania, cierpliwości i gorliwości. Siedem cnót głównych. Spójrzmy, ile w nas z tych cnót?

    Cóż zatem możesz Jej dać, czego Ona nie ma? – Idź za słowami bł. Bartola:

    Całe życie poświęcam Tobie!

    Co to znaczy, "poświęcić życie dla Maryi"? – Odpowiedź jest prosta: naśladować Ją w siedmiu cnotach! Odpowiedź prosta, ale czy łatwa w realizacji?

    Droga do nieba jest zawsze drogą pod górę. Tylko w ten sposób zdobędziesz szczyt. Stąd też trwaj w modlitwie i nie trać czujności. że już "z góry", że bliżej końca. Aby wejść na wierzchołek, nie możesz zawracać.  

    Pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska przed Wniebowzięciem

    Szczęść Boże!

    W szóstym dniu Twojej nowenny wróćmy jeszcze do Twojej intencji i historii Fortunatiny Agrelli, przytoczonej w poprzednim e-maliu. Dziewczyna ta była natarczywa, prosząc:

    Królowo Różańca Świętego w Pompejach, udziel mi łaski zdrowia! Już złożyłam Ci tę prośbę, odmówiłam nowennę, ale nie doświadczyłam jeszcze Twojego Miłosierdzia. O Maryjo, dotąd nie wyświadczyłaś mi jeszcze żadnej łaski. Chcę być zdrowa!

    Kiedy Maryja zapowiedziała jej uzdrowienie na uroczystość różańcową w październiku, Fortunatina nieustępliwie "negocjowała" z Nią czas uzdrowienia:

    Tak jak anioł Gabriel zwiastował Ci wielką radość, tak i Ty zwiastujesz koniec moich cierpień. Nie chcę czekać aż do święta różańcowego. Ty wszystko możesz, udziel mi łaski zdrowia wcześniej.

    Maryja zgodziła się na to, mówiąc:

    Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się woli Bożej, Bóg udzieli ci tej łaski na Moją prośbę.

    Poddanie się woli Bożej. Jest to klucz do skuteczności nowenny pompejańskiej. – W chorobie, cierpieniu, trudnej, może nawet beznadziejnej sytuacji, wsłuchujmy się w głos Boga. Nie wolno traktować Nowenny jako magicznego zaklęcia, które czyni cuda, które spełni NASZĄ WOLĘ, czy wręcz wymusi ją na Bogu. To tak nie "działa". 

    Wiele razy w czasie odmawiania Nowenny powtarzamy modlitwę Ojczę nasz.. A w niej padają znamienne słowa „Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi”. Trzeba zadać sobie pytanie, czy traktujemy je na poważnie? Czy pozwalamy Bogu działać w naszym życiu i nie ograniczamy Jego swoim "chciejstwem"?

    Nikt z nas nie jest doskonały, a z tą wiedzą szczególniej oddajmy się Bogu. Bo sami nic uczynic nie możemy (J 15, 5).

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 8 maja

    Szczęść Boże!

    Witamy w 52. dniu nowenny pompejańskiej. 

    Nic nie jest doskonałe, wszystko popada w ruinę. Proces rozpadu, starzenia, erozji jest nieuchronny. Tylko nasze starania powodują, że to, co lubimy, szanujemy, o co dbamy, trzyma się w ryzach. Podobnie jest z wiarą. Pozostawiona sama sobie słabnie. Kruszy się. Rozsypuje w proch. Zanika.

    Chyba, że będziemy o nią dbać. Ale Jak dbać o wiarę? – Każdy odpowie i mieć będzie rację: sakramenty, modlitwa, wspólnota. Spójrzmy jednak szczegółowo na to, jakich powszechnych błędów powinniśmy unikać, my, którzy prosimy Maryję o szczególną łaskę. 

    Święty Ludwik Maria Grignion de Monrfort, autor "Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny", wskazuje na różne oznaki fałszywej pobożności do Maryi. Te przykłady mogą być dla nas przestrogą. Mówi o czcicielach powierzchownych, opierających swoje nabożeństwo na praktykach zewnętrznych. A także o czcicielach zuchwałych, któ­rzy pod pozorem nabożeń­stwa do Najświętszej Dziewicy gnu­śnie­ją w grzechach. Pokazuje czcicieli niestałych, co lekkomyślnie zmieniają swe praktyki pobożne, lub przy najmniejszej pokusie opuszczają je zupełnie. Są też czciciele obłudni, którzy wstępują do bractw i noszą oznaki Najświętszej Panny, by uchodzić za dobrych. I wreszcie pisze o czcicielach samolubnych, którzy uciekają się do Najświętszej Dziewicy, by pozbyć się cierpień cielesnych lub uzyskać dobra doczesne.

    Podsumujmy. Aby nasza wiara i nabożeństwo stale wzrastało w doskonałości:

    • nie opierajmy się tylko na zewnętrznym okazywaniu wiary, przeżywajmy ją prawdziwie!
    • doskonalmy się i unikajmy grzechu, ćwicząc w pokorze i pokucie.
    • nie szukajmy coraz to nowych duchowych doznań, udoskonalmy się najpierw w jednym, zanim podejmiemy drugie.
    • nie traktujmy naszej przyjaźni z Maryją jako jedynie okazji, do "załatwienia" czegoś, ale…

    kochajmy Ją naprawdę! Ona prowadzi nas fo Boga:

    "Nie wierzę, by ktokolwiek mógł dojść do ścisłego zjednoczenia z Panem Bogiem i do doskonałej wierności Duchowi Świętemu, jeśli nie jest ściśle zjednoczony z Najświętszą Dziewicą i nie zależy całkowicie od Jej pomocy." – św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

    Kochajmy też siebie nawzajem :) Serdecznie Cię pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl