X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na wczoraj


  • Nowenna do św. św. Piotra i Pawła

    Święci Apostołowie Pawle i Piotrze, uproście mi żywą wiarę, nadzieję mocną i miłość doskonałą, zaparcie się samego siebie, cierpliwość w przeciwnościach, gorliwość w modlitwie i wypełnianiu obowiązków, czystość serca, oddanie się woli Bożej i dotrwanie w Jego łasce aż do śmierci.

    Ojcze nasz...
    Zdrowaś Maryjo...

    Uwielbiam Cię, Jezu, za trud cierpienia i krzyża, który podjęli Święci Apostołowie, za cierpliwe i pokorne znoszenie wszystkiego, co ich spotykało. Gorąco błagam za wszystkich prześladowanych z powodu wiary w naszych czasach, by ich cierpienie i krew były zasiewem nowych chrześcijan.

    Chwała Ojcu...

    Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.



  • Nowenna pompejańska od 31 maja

    Szczęść Boże!

    Dziś przedostatni dzień części błagalnej nowenny pompejańskiej.

    Znamy historię obietnicy Maryi, danej chorej Fortunatinie Agrelli. Maryja mówiła o odmawianiu 15. tajemnic różańca. Skąd wzięła się więc modlitwa błagalna i dziękczynna?

    W chwili krzewienia się nowenny pompejańskiej we Włoszech, doszło do cudownego uzdrowienia innej dziewczyny. Opisał to bł. Bartolo Longo. Śmiertelnie chora Clotilde Terbi, będąc bliska śmierci, w stanie głębokiego paraliżu, modliła się nowenną pompejańską, odmawiając sam różaniec. W trakcie agonii niespodziewanie ujrzała Maryję i wtedy, jakby chcąc dodatkowo podkreślić swoją prośbę, wypowiedziała modlitwę z nabożeństwa piętnastu sobót, ułożoną przez bł. Bartola Longo. Modlitwa ta stała się odtąd szerzej znana jako modlitwa błagalna nowenny pompejańskiej.

    W tym nabożeństwie zamieszczono także wskazówkę, aby modlitwy do Matki Bożej Pompejańskiej kończyć trzykrotnym aktem strzelistym: „Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!”. Tak też zrobiła Clotilde, a wtedy Najświętsza Panna, jakby wzruszona jej słowami, podeszła do chorej i dokonało się natychmiastowe oraz trwałe uzdrowienie. Maryja powiedziała jej m.in.:

    „Chcę, abyś przyszła do Pompejów, by mi podziękować. Przyjdź boso i ogłoś cud w Moim czasopiśmie. Odmawiaj codziennie 15 tajemnic różańca, nie zaniedbuj tego nigdy!”.

    Módlmy się więc z wiarą i obiecajmy, że złożymy świadectwo w "Królowej Różańca Świętego", kiedy przyjdzie na to pora.

    "Idźmy boso" a więc zachowajmy postawę pokory, bo to nie nasza zasługa, że otrzymujemy łaskę w nowennie pompejańskiej.

    Zachowajmy nawyk codziennej modlitwy różańcowej. 

    Podejmijmy trud pielgrzymki do sanktuarium Maryjnego, najlepiej różańcowego.

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska przed Wniebowzięciem

    Szczęść Boże!

    Dwa dni nowenny pompejańskiej już za tobą. To dopiero początek, ale… nie zrażaj się, jeśli już teraz jest Ci trudno. 

    Kiedy modlisz się, zawsze miej przed oczami intencję. To Twoja główna motywacja w modlitwie. Dzieki niej odmawiasz nowennę pompejańską, spędzając ok. godzinę czasu na rozważaniu tajemnic różańca i odmawianiu zdrowasiek. Z pewnością wiesz już, że nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia. – Dlatego, że jest obwarowana tą obietnicą Maryi:

    Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na moją cześć trzy nowenny odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.

    Obietnica ta, złożona przez Maryję ciężko chorej Włoszcze o imiieniu Fortunatina, jest skierowana do każdego z nas. Otrzymasz łaski – zdaje się mówić Maryja – tylko się módl! Tyle wystarczy! Bo Twoja modlitwa łączy Cię z Bogiem, a kiedy zapraszasz Go do swojego serca, wiedz, że nie może On pozostać nieczuły na twoje potrzeby, cierpienia, pragnienia.

    Jezus zachęca nas, abyśmy nie obawiali się zwracać do Boga w swoich sprawach: 

    Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą (Mt 7,7-11).

     

    Uwierz, że tak jest! I chociaż nie możesz mieć pewności, że otrzymasz dokładnie to, o co prosisz, to z pewnością otrzymasz to, co będzie dla Ciebie najlepsze. Dlaczego tak jest? – Bo my widzimy tylko wąski wycinek rzeczywistości, Bóg zaś widzi wszystko. Może On naszą niedoskonałą intencję przemienić w doskonałą jej realizację. 

    Zaufaj. To Bóg wie, co jest dla nas najlepsze. Jest On hojny w swoich łaskach, więc z pewnością nic nie stracisz, a wiele zyskasz dzięki swojej nowennie. Tym bardziej, że prosisz przez Maryję. A Jej Bóg niczego nie odmawia.

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 3 maja

    Szczęść Boże!

    To już ostatni dzień nowenny pompejańskiej… Kiedy odłożysz dziś różaniec, poczujesz może radość z dotarcia do celu. To, co wydawało się trudne, okazało się możliwe. Gratulujemy Ci serdecznie! 

    Może też czujesz smutek, że to już koniec nowenny? Albo jeszcze czekasz na spełnienie się intencji? – Bądź dobrej myśli. Bóg nie zostawi Cię samego, a Maryja zachęca Cię do różańca. Czy to będzie dziesiątka, czy 5 tajemnic, czy 15 – nie wypuszczaj już różańca z rąk

    Oto propozycja na dziś: wyobraź sobie dwie sceny. 

    Pierwsza: Święta Rodzina w oborze. Nie, nie w stajence pachnącej siankiem, jak by chcieli malarze, poeci i inni "korektorzy rzeczywistości". Wyobraź sobie Dzieciątko Jezus, Maryję, Józefa w oborze, śmierdzącej gnojowicą, pełnej niemytych zwierząt, gdzie jedynym czystym miejscem był żłób. To w nim Maryja położyła Jezusa. Pierwsi Jego goście to pasterze, nie uperfumowani, nie wymyci, nie w garniturach, ale spoceni, w brudzie, nieświezi…

    Druga: obraz Matki Bożej Pompejańskiej, jadący z Neapolu do Pompejów na wozie pełnym gnoju… Nie niesiony w uroczystym pochodzie, ale właśnie na zwierzęcych odchodach, które woźnica sprzedawał rolnikom. Nie wiedząc, że w pakunku wiezie obraz, położył go na tej stercie gnoju i dowiózł do Pompejów. Kiedy dotarł i go rozpakowano, okazało się, że obraz jest w fatalnym stanie: podziurawiony, przeżarty przez mole, z odpadającą malaturą. Przyjeżdża nie do okazałej świątyni, ale rozpadającego sie kościółka, gdzie biegały myszy i robactwo. Między chłopów, nieokrzesanych, niepiśmiennych, zabobonnych…

    Co Bóg chce nam przez to powiedzieć? Co mówi nam Maryja?

    Że przychodzi do każdego, bez względu na stan jego duszy i stan posiadania. Że przychodzi szczególnie do tych, którzy są ubrudzeni błotem życia. Do tych, którzy dotknęli moralnej zgnilizny, gnoju. Oni nie wstydzą się żadnego z nas… Choć wolelibyśmy spotkać się z nimi wolni od jakiegokolwiek grzechu, wypucowani, na… baczność – to jednak życie nas zaskakuje. Któż z nas jest czysty jak łza? Któż jest w stu procentach gotowy na spotkanie z Bogiem?

    Nie zrażaj się własną niedoskonałością. Bóg przychodzi do Ciebie i przyjdzie do każdego, kto Go o to prosi. Zachęcaj więc bliźnich, aby także zawołali o pomoc Boga przez ręce Maryi. Niech skorzystają z łask nowenny nie do odparcia! Nowenna pompejańska jest dla każdego, nie tylko dla nas! – Zaproś do niej innych, rozpowszechniaj w swoim środowisku, ale też wśród nieznajomych. Czyż nie obiecywaliśmy, że:

    Wszędzie głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby niegodni, jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 8 maja

    Szczęść Boże!

    To już 49. dzień nowenny pompejańskiej – dziś upływa siódmy tydzień Twoich modlitw.

    Siedem cykli po siedem dni… Siedem cnót i siedem grzechów głównych. Tak, przerabialiśmy ten temat na katechezie gdzieś przed Pierwszą Komunią… Czy nadal pamiętamy?

    Siedem cnót głównych

    1. Pokora,
    2. Hojność,
    3. Czystość,
    4. Miłość,
    5. Umiarkowanie,
    6. Cierpliwość,
    7. Gorliwość i pracowitość.

    I… siedem grzechów głównych 

    1. Pycha,
    2. Chciwość,
    3. Pożądliwość,
    4. Zawiść (zazdrość),
    5. Obżarstwo,
    6. Gniew,
    7. Gnuśność (lenistwo).

    Codziennie balansujemy między jednym a drugim… Między pokorą a pychą. Między miłością a zawiścią. Pracowitością a lenistwem… Jak trudno być świętym na 100%!

    Ale… czyż nasza codzienna modlitwa nas nie uszlachetnia i uświęca? Poznając Jezusa i Maryję – poprzez przenikanie tajemnic różańca – stajemy między Nimi i… stajemy się jak Oni. Pokorni i hojni, czyści i pełni miłości, umiarkowani i cierpliwi, ale i gorliwi.

    Słowa modlitwy uczą, a Ich przykład – pociąga!

    Do zobaczenia jutro!

    Zespół nowenny.pl