X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na wczoraj


  • Nowenna pompejańska na Wielki Post

    KOLEJNY DZIEN - 40

    To już 40. dzień nowenny pompejańskiej – czwarta dziesiątka! Gratuluję!

    Liczba „40” jest bardzo symboliczna. W Piśmie Świętym czytamy, że przez 40 dni wody potopu zalewały ziemię, zanim arka uratowała Noego wraz z rodziną i zwierzętami. Mojżesz przez 40 dni pościł przed otrzymaniem tablicy z przykazaniami. 40 lat trwała wędrówka Izraelitów przez pustynię. Jezus przez 40 dni przebywał na pustyni, a po zmartwychwstaniu był wśród uczniów także przez 40 dni. Czterdzieści – to liczba symbolizująca czas próby i przygotowania.

    Spójrzmy na kuszenie Jezusa na pustyni:

    „Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu [Świętym] na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek». Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz». Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego>> (Łk 4,1-13).

    Przy tych słowach Ewangelii wróćmy do tematu naszych intencji w nowennie pompejańskiej. Często ta intencja dojrzewa, kształtuje się w czasie. Obejmij myślą ostatnie 40 dni i zastanów się:

    Czy intencja nie jest zbyt przyziemna? – Bo „nie samym chlebem żyje człowiek”.

    Czy nie ma charakteru materialnego albo nawet bałwochwalczego? – „Bogu samemu służyć będziesz”.

    Czy nie stawiasz intencji na ostrzu noża, uzależniając swoją wiarę od jej „spełnienia”? – Pomyśl tu o słowach Jezusa: „Nie będziesz wystawiać na próbę Pana, Boga swego”.

    To może trudne pytania, z którymi trzeba się skonfrontować. Jeśli Twoja intencja przeszła przez te próby, to zapewne, jest to intencja dobra.
    Przed Tobą już tylko dwa tygodnie modlitw. Bądź dobrej myśli!,



  • Nowenna pompejańska od 1 marca

    Szczęść Boże!

    Połowa nowenny już za Tobą. Mówi się, że połowa drogi jest pod górę, a druga połowa już z górki. A więc odtąd powinno być już łatwiej. Czy na pewno? :) Zobaczmy! 

    Modlitwa dziękczynna nowenny pompejańskiej, którą modlisz się od wczoraj, jest bardzo szczególna. Napisał ją bł. Bartolo Longo i zaczyna się tak:

    Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? 

    Racja… Cóż możemy dać Królowej Nieba i Ziemi? Jak się odwdzięczymy za otrzymaną łaskę? Czy znajdziemy gdzieś klejnot, który mógłby przyćmić inne Jej bogactwa? Czy mamy jakikolwiek skarb, ktory przewyższyłby to, co Ona posiada w niebie? 

    Ta Królowa ma wszystko, a Jej największym bogactwem jest siedem koron. – To wieńce pokory, hojności, czystości, miłości, umiarkowania, cierpliwości i gorliwości. Siedem cnót głównych. Spójrzmy, ile w nas z tych cnót?

    Cóż zatem możesz Jej dać, czego Ona nie ma? – Idź za słowami bł. Bartola:

    Całe życie poświęcam Tobie!

    Co to znaczy, "poświęcić życie dla Maryi"? – Odpowiedź jest prosta: naśladować Ją w siedmiu cnotach. Odpowiedź prosta, ale czy łatwa w realizacji?

    Droga do nieba jest zawsze drogą pod górę. Tylko w ten sposób zdobędziesz szczyt. Stąd też trwaj w modlitwie i nie trać czujności, że już "z góry", że bliżej końca. Aby wejść na sam wierzchołek, nie możesz zawrócić.  

    Pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Miesięczne zawierzenie św. Józefowi

    Szczęść Boże,

    dziś kolejny dzień modlitwy "Miesięcznego zawierzenia św. Józefowi".

    Wersja nagrana w redakcji "Królowej Różańca Świętego": https://www.youtube.com/watch?v=m1HiiOpfTq0

     

    Wersja lektorskahttps://www.youtube.com/watch?v=X5rHa1LfEws

     

    Zadanie

    Ustalcie w tym dniu godzinę, w której nie będziecie z nikim rozmawiać. Odmówcie w tym czasie Septennę do siedmiu boleści i siedmiu radości św. Józefa, aby od niego wyprosić nawrócenie jakiegoś zatwardziałego grzesznika, krewnego lub znajomego. Powtó­rzcie na koniec każdej strofy następującą modlitwę: Przez twój ból i twoją radość, błagam cię, o wielki święty, wyproś dla mnie łaskę nawrócenia tej duszy (i tu wymieniamy jej imię).

    Akt strzelisty

    O najczystszy małżonku Maryi, nawróć moje serce do Jezusa.

     

    Podziękowania

    Dziękujemy Wydawnictwu Rosemaria za udostępnienie treści nabożeństwa. Możesz je mieć w wersji książkowej lub jako audiobook. Zobacz tutaj.

    Do zobaczenia jutro,

    Nowenny.pl



  • Rekolekcje wielkopostne

    Oto 7., ostatni, dzień rekolekcji "Oczyść swoje serce z trucizn duchowych". Podobają ci się rekolekcje? Przeczytaj książkę, która je zainspirowała! "Trucizny ludzkiego serca". Teraz ta książka jest w niższej cenie! Zobacz tutaj!

    DZIEŃ 7. Lenistwo

    Zobacz na Youtube: zobacz tutaj.

    Proponowana lektura dodatkowa:

     

    „Na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień”. Kto z nas nie zna tego pouczającego wierszyka Jana Brzechwy o dziecku, które za pracę poczytuje sobie „leżenie na tapczanie”, „jedzenie pierwszego śniadania” czy „drapania się po głowie”? Każdy z nas ten wierszyk zna, pytanie, jak wielu wyciągnęło z niego morał? Przeczytaj całość!

    Każdego dnia po konferencji odmów koronkę:

    Pomódl się na Youtube https://youtu.be/uSJmatYyUl8

    Koronka wyrzeczenia się zła i napełnienia Duchem Świętym

    słowami św. Miriam od Jezusa Ukrzyżowanego, Małej Arabki
    (do odmawiania na różańcu)
    Na początku:
    Wierzę w Boga..., Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo...

    Jeden raz (zamiast Ojcze nasz):
    Duchu Święty, natchnij mnie.
    Miłości Boża, pochłoń mnie.
    Na prawdziwą drogę zaprowadź mnie.
    Maryjo, Matko moja, spójrz na mnie,
    z Jezusem błogosław mnie.
    Od wszelkiego zła, od wszelkiego złudzenia,
    od wszelkiego niebezpieczeństwa zachowaj mnie. Amen.

    Dziesięć razy (zamiast Zdrowaś Maryjo):
    Panie, wyrzekam się szatana, wszystkich jego spraw i uczuć, a chcę jedynie Ciebie i Twojego Ducha.

    Na zakończenie trzy razy:
    Źródło pokoju i światła, przyjdź mnie oświecić, przyjdź mnie nakarmić, przyjdź mnie wzbogacić, przyjdź mnie pouczyć. Duchu Święty, powierzam się Tobie!

    Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu... 

    Koronka została opracowana przez o. Krzysztofa od Miłosierdzia Bożego (Piskorza), karmelitę bosego, duszpasterza Apostolatu Nowenny Pompejańskiej.