X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na wczoraj


  • Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego

    Dzień 9. nowenny do Ducha Świętego

    Zapraszamy do odsłuchania 3-minutowego nabożeństwa: https://youtu.be/JXhlKrgK5mg

     Nowenna do Ducha Świętego 

     

    Samodzielna modlitwa:

    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Pismo Święte poucza: "Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4). 

    Módlmy się: Duchu Święty, który sprawiłeś, że apostołowie mówili różnymi językami, spraw abyśmy w życiu chrześcijańskim potrafili mówić językiem słów, językiem czynów, językiem przykładu i wszystkimi możliwymi językami dla pomnożenia chwały Bożej. Amen. 

    Ojcze nasz...

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Zobacz dewocjonalia związane z Duchem Świętym w księgarni Rosemaria!



  • Nowenna pompejańska od 1 kwietnia

    Szczęść Boże!

    To 53. i przedostatni dzień nowenny pompejańskiej! Oto dwie zagadki.

    Był wzrostu średniego, szczupłej budowy ciała, twarzy pięknej i lekko zarumienionej, włosy i broda rudawe, piękne oczy. Z jego czoła i rzęs promieniował jakiś rodzaj blasku, wzbudzającego u wszystkich cześć i miłość. Zawsze był uśmiechnięty i radosny, chyba że czyjeś zmartwienie obudziło jego współczucie. Miał smukłe i piękne dłonie, silny i piękny głos.

    Kim był ten święty? W ikonografii często pojawia się pies z płonącą pochodnią w pysku. Jest to nawiązanie snu bł. Joanny, matki tego Świętego, która miała sen, że urodzi psa trzymającego zapaloną pochodnię, którą rozpali cały świat. Stąd nazwaa zakonu: Domini canes – "psy pańskie", których misją jest niesienie ognia Słowa Bożego na cały świat. 

    Pewnie już znasz odpowiedź. A kim była ta Święta: tercjarka dominikańska, od 17. roku życia żyła w ascezie, pomagając jednocześnie biednym, chorym i trędowatym. Mimo że była analfabetką, posiadała niezwykłą inteligencję i przedziwny charyzmat apostolski. Zaangażowała się w problemy polityczne i religijne ówczesnej Europy, doprowadzając do uwolnienia papieża z tzw. Niewoli awiniońskiej. Pod jej wpływem nawróciło się wielu ludzi ze wszystkich warstw społecznych. Zmarła w w 33. roku życia w Rzymie, ofiarowując swoje życie i śmierć za Kościół i papieża. Jej działalność przyniosła wspaniałe owoce. 

    Obie postaci znajdziesz na obrazie Matki Bożej Pompejańskiej. Tak, to święty Dominik i święta Katarzyna ze Sieny. Ich wspólnym mianownikiem jest różaniec, głoszenie słowa Bożego, wyrywanie ludzi z herezji. Jeśli szukamy przykładu, trudno o lepszy! 

    Do zobaczenia jutro!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 3 maja

    Szczęść Boże!

    Dzień 21, a więc upływają dziś trzy tygodnie Twoich modlitw. Dziś trudny temat: powiemy coś o pokorze.

    Pokora powinna być fundamentem każdej pobożnej modlitwy a tym bardziej nowenny pompejańskiej. Czym jest ta cnota i jak ją praktykować aby nasza modlitwa była miła Bogu i Matce Najświętszej?

    Na pewno o żadnej cnocie tyle się nie mówi, a żadnej mniej się nie pojmuje i praktykuje jak pokory. A przecież to kamień węgielny wszelkich cnót! Św. Augustyn pisze:

    "Masz zamiar wznieść wspaniały gmach? Dobrze, lecz pomyśl wprzód o fundamencie pokory".

    Jakże więc rzecz się ma z pokorą? Pokora to nie jakieś niezdrowe upodlenie się. Pokora to prawda, jak powiada genialna św. Teresa. Jesteś więc pokorny, jeżeli poznajesz, czym w rzeczywistości jesteś wobec Boga i jeżeli według tego poznania o sobie myślisz i postępujesz.

    Dokonasz czegoś w swoim stanie, fachu czy powołaniu, możesz się z tego cieszyć – lecz powinieneś natychmiast oddać za to cześć Bogu, bez którego niczego nie potrafisz dokonać. Jeżeli zaś roisz sobie coś o twoich zdolnościach i biegłości, wtedy pokazuje się wewnętrznie fałszywa, nierozumna pycha zamiast pokory. Pamiętaj dlatego dobrze o słowach Pisma św.:

    „Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba; a gdzie jest pokora, tam i mądrość” (Prz 11, 2). ”

    Zdaj sobie także sprawę, czym jesteś w porządku łaski. Z siebie samego grzesznikiem. Sam z siebie niezdolny uczynić cokolwiek zasługującego na wieczność. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”, woła do ciebie Mistrz u św. Jana (15, 5). A ile mogłeś dokazać z daną ci łaską Bożą, a jednak tego nie uczyniłeś? Jakże nędzna jest twoja cierpliwość w porównaniu z cierpliwością Hioba, twoja miłość Boga wobec miłości św. Pawła, twoje zamiłowanie do cierpień wobec tego, jakim się odznaczał święty Franciszek z Asyżu, twoja wreszcie gorliwość w modlitwie wobec gorliwości św. Bernarda? – A choćbyś niewiadomo czego dokonał, to czy możesz być pewny, że wytrwasz w dobrym do końca?
     

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 8 maja

    Szczęść Boże,

    Kolejny dzień pełny obowiązków, ale… nie zapominamy o codziennej porcji modlitwy i naszych ufnych błagań skierowanych do Boga przez Maryję. Bo czy Jezus może odmówić czegokolwiek swojej Matce?

    A Ona mówi do nas:

    Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.

    W jakich okolicznościach Maryja rzekła te słowa? Aby przypomnieć nam, byśmy przestrzegali przykazań? Czy abyśmy potrafilli  zmierzyć się z jakąś duchową trudnością? Nie.

    Maryja powiedziała te słowa, kiedy weselnikom w Kanie Galilejskiej zakończyło się wino. Jakże to błaha i przyziemna rzecz! Ale Maryja jest blisko naszych codziennych spraw. Więc z ufnością Jej je powierzamy, tak jak i naszą intencję nowenny pompejańskiej, która jest tak bliska sercu… Maryjo, prowadź!

    Pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna do MB Rozwiązującej Węzły

    JAK SIĘ MODLIĆ? 

    1. Znak Krzyża Świętego
    2. Akt żalu – przeproszenie Pana Boga za nasze grzechy i słabości
    3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca (części przypadającej na dany dzień)
    4. Rozważanie na kolejne dni nowenny
    5. Dwie ostatnie dziesiątki różańca (części przypadającej na dany dzień)
    6. Modlitwa do Maryi rozwiązującej węzły (podana na końcu nowenny – „Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości…”)
    7. Znak Krzyża Świętego

     

    Dziewiąty dzień

    Matko Najświętsza, Orędowniczko moja, Ty, która rozwiązujesz węzły, przychodzę dzisiaj, aby podziękować Ci za dobrą wolę w rozwiązywaniu mojego życiowego węzła. Ty znasz ból, który on spowodował.
    Dziękuję, o Matko moja, za osuszenie w Twoim miłosierdziu moich łez. Dziękuję, że wzięłaś mnie w swoje ramiona i pozwoli-łaś mi przyjąć łaskę Boga. Maryjo rozwiązująca węzły, Matkomoja ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie węzłów mojego życia.Okryj mnie płaszczem Twojej miłości, weź, mnie pod Twoją obronę, uproś światło i napełnij Twoim pokojem.

    Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.

    MODLITWA do Maryi rozwiązującej węzły 

    Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuszczasz dziecka wołającego o pomoc, której ręce nieustannie pracują dla dobra Twoich umiłowanych dzieci, a serce przepełnia Boża miłość i nieskończone miłosierdzie – zwróć ku mnie swoje spojrzenie pełne współczucia.

    Ty wiesz, jak bardzo brak mi nadziei i jak cierpię, i wiesz, jak te węzły mnie paraliżują.

    Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązywanie zawiłości serc Jego dzieci, w Twoje ręce składam wstęgę mojego życia. Nikt, nawet zły, nie może pozbawić Cię możliwości udzielenia mi miłosiernej pomocy. Nie ma takich węzłów, których Ty nie mogłabyś rozwiązać.

    Matko Wszechmocna, proszę, weź dzisiaj tę zawiłość (wymienić, jeśli to możliwe) i dla chwały Boga, dzięki Twojej łasce oraz mocy wstawiennictwa u Twojego Syna Jezusa, mojego Wyzwoliciela, rozwiąż ją i rozwiąż na zawsze.

    Jesteś pocieszeniem danym mi przez Boga, umocnieniem moich wątłych sił, ubogaceniem w mojej nędzy, oswobodzeniem od wszystkiego, co przeszkadza mi być z Chrystusem. Przyjmij moje wołanie. Chroń mnie, prowadź i strzeż. Ty jesteś moją najpewniejszą ostoją. Amen.

    Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.