X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na wczoraj


  • Nowenna pompejańska od 3 maja

    Szczęść Boże!

    W 24. dniu Twojej nowenny przypomnimy objawienia Maryjne w Lourdes. Wcześniej mówiliśmy o objawieniach w Pompejach, w Gietrzwałdzie, Fatimie… A Lourdes? – W 1858 roku czternastoletnia Bernadetta ujrzałą Maryję:

    "Kiedy Ją zobaczyłam, przetarłam oczy sądząc, że mi się przewidziało. Zaraz też włożyłam rękę do kieszonki i znalazłam swój różaniec. Chciałam przeżegnać się ale nie mogłam unieść opadającej ręki. Dopiero kiedy Pani uczyniła znak krzyża, wtedy i ja drżącą ręką spróbowałam i udało się. Równocześnie zaczęłam odmawiać różaniec. Także Pani przesuwała ziarenka różańca, ale nie poruszała wargami. Kiedy skończyłam odmawianie, widzenie ustało natychmiast."

    Maryja jest towarzyszką i naszych modlitw. Kiedy w różańcu czujemy się osamotnieni, wiedzmy, że jest przy nas Maryja i… przesuwa zarenka różańca. Gdy trwamy w modlitwie, Ona jest przy nas. 

    Objawienia ponawiały się, w sumie było ich osiemnaście. Tak Maryję opisuje wizjonerka:

    "Miała białą suknię przewiązaną niebieską wstęga, biały welon na głowie i złocistą różę na każdej stopie. Na ramieniu trzymała różaniec. Była bardzo piękna, najpiękniejsza ze wszystkich kobiet, jakie do tej pory poznałam. Była bardzo młoda. Nie była starsza ode mnie."

    Jednak nie wygląd jest ważny, ale główne przesłanie. Maryja nazywa siebie "Niepokalanym Poczęciem".

    Któregoś dnia złożyła Bernadetcie szczególną obietnicę:

    "Nie obiecuję Ci szczęścia na tym świecie, lecz w innym."

    Ktoś pomyśli, że Bernadetta Soubirous, tak wyróżniona przez Maryję, będzie odtąd noszona na rękach. Ale nie! Do końca życia, jako zakonnica, nie była świadoma tego, jak wielkie znaczenie miało Lourdes w życiu ludzi. Żyła w zapomnieniu, poddając się pokucie. Wybrała "lepszą cząstkę" – nie to, co podoba się światu. I to uczyniło ją świętą, nie zaś same objawienie Maryi.

    Jakże to wspaniały przykład dla nas!

    Pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska od 8 maja

    Szczęść Boże!

    Wczoraj minęła 1/3 ogółu dni Twojej nowenny pompejańskiej :) Gratulujemy wytrwałości! Nie kazdy podejmuje się tego wyzwania: 54 dni z codziennym całym różańcem. To jest nowenna dla wytrwałych i Ty do nich należysz. 

    Różaniec to plan ratunkowy Maryi dla świata. Spytasz: jak to, ta prosta modlitwa ma ratować świat? Tak, prosta, ale jakże przemieniająca serca. Jakże przybliżająca do Boga poprzez rozmyślania nad Ewangelią. To przez nią prosisz o pomoc niebo, spędzając czas na kontemplacji i modlitwie. 

    Czasem różaniec wydaje się jednak bez sensu. Czy mamy go wtedy porzucać? – Oto słowa znanego podróżnika i pisarza, Wojciecha Cejrowskiego:

    Uważam tak jak młodzi, że różaniec jest monotonnym „klepaniem”. Ale… wiem też z własnego doświadczenia, że np. wiosłowanie w kajaku też bywa nudne, monotonne, ale jednak jakoś prowadzi do celu. Bo liczy się cel, a monotonia drogi to cena, którą warto za ten cel zapłacić. Tak to widzę. Choć słyszałem też o osobach, które przeżywają różaniec jakoś gorąco, sensacyjnie. Myślę, że radość z modlitwy jednym jest dana, a innym nie. Ja modlę się jak żołnierz – trzeba – to się modlę, bo Król Królów wydał rozkaz, a ja go słucham.

    Trafnie, prawda? :)

    Cały wywiad – tutaj. Serdecznie pozdrawiamy! 

    Zespół nowenny.pl