nowenny.pl
Módl się z nami nowennami
Módl się z nami nowennami
Zawierzajmy swoje sprawy niebu
Niech ziareno modlitwy przyniesie plon!
Szczęść Boże!
To już 20. dzień nowenny pompejańskiej. Druga dziesiątka za Tobą I tylko tydzień do zakończenia części błagalnej!
Wciąż trzymasz się różańca z ufną nadzieją, że Twoja prośba zostanie wysłuchana. Idziesz dobrą drogą. Oto kolejne profetyczne potwierdzenie mocy różańca.
Od 27 czerwca do 16 września 1877 roku w Gietrzwałdzie miały miejsce wielokrotne objawienia Maryi. Dwie nastoletnie dziewczynki, Justyna Szafryńska i Barbara Samulowska, ujrzały Ją najpierw na starym klonie. Maryja przedstawiła się:
„Jestem Najświętsza Panna Maryja – Niepokalane Poczęcie! Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”.
Kiedy wieść o objawieniach rozniosła się po okolicy, przychodzili ludzie i zadawali pytania Maryi przez widzących. A Pocieszycielka strapionych miała zawsze "różańcową" odpowiedź: Będzie dobrze, jeśli będziecie odmawiać różaniec. A podczas ostatniego objawienia Matka Boża rzekła:
„Nie smućcie się, bo ja zawsze będę przy was”.
Trzymajmy więc w dłoniach różaniec z ufną prośbą do Maryi o pomoc w rozwiązaniu naszego problemu. Ona jest przy nas o obiecuje, że pomoże nam poprzez różaniec.
O objawieniach w Gietrzwałdzie i tym niezwykłym sanktuarium przeczytasz tutaj i tutaj.
Serdecznie pozdrawiamy,
Zespół nowenny.pl
Szczęść Boże,
dziękujemy za tydzień wspólnej modlitwy. Przed nami ostatnie trzy dni nowenny.
Jako następca apostołów, którzy głosili Ewangelię w różnych stronach świata, za ich przykładem św. Wojciech apostołował wszędzie, gdzie nadarzyła się sposobność. Zachęcony przez cesarza Ottona III i za zgodą papieża, wyruszył do Polski, skąd udał się z misją do pogańskich Prus. Poganie przyjęli ich niechętnie. Ubliżali im i znieważali, świętego Wojciecha w końcu zamordowali. Jego kult został przypieczętowany kanonizacją.
Nasze powszechne kapłaństwo, otrzymane na chrzcie, zobowiązuje nas do apostołowania przynajmniej w naszym środowisku i do udziału w służbie Bożej, dziękując Bogu za Jego łaskawość.
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo...
Ant.: Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je w wieczności.
W. Przychodzę do was, abyście poznali swego Stwórcę.
O. I abyście obmyci w zdroju zbawienia stali się wyznawcami Chrystusa.
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Amen.
Do zobaczenia jutro!
Zespół nowenny.pl
Szczęść Boże!
To 51. dzień Twojej nowenny, ostatnie jej dni.
Czasem tak jest, że kiedy jesteśmy na ostatniej prostej, już docieramy do mety, staje się coś, co próbuje zgasić w nas zapał. Taka ostatnia próba wytrwałości… Masz doświadczene w modlitwie, więc wiesz, co robić w takich momentach. Nie można się zawahać, ze złą myślą trzeba walczyć jak z pokusą. Nic nie może zachwiać pobożnym planem.
Jako przykład takiej próby przytoczę znanego nam już bł. Bartola Longo. Pamiętamy, że przyjechał do Pompejów ze skromnym zamiarem rozkrzewienia różańca wśród mieszkańców wioski. Potem miał wrócić do swoich spraw w Neapolu… Bóg chciał inaczej. Bartolo pozostał tam prawie do końca życia, budjąc wspaniałą bazylikę i wielkie dzieła miłosierdzia: sierocińce, szkoły, zakład wychowawczy dla dzieci więźniów, miejsca pracy… Bez Bożej pomocy nie mógłby tego uczynić. Napisał:
"Opatrzność Boża prowadziła mnie za rękę, tak ja prowadzi się niewidomych i małe dzieci"
Atakowlai go liczni wrogowie Kościoła, ale największe niebezpieczeństwo przyszło od strony, której się nie spodziewał. Od zakonu dominikańskiego, który chciał przejąć to miejsce, wyrastające na wielki ośrodek różańcowy.
To była ostatnia próba… Wytrwałości i wierności… Wyszedł z tej próby zwycięsko, ale ogołocony ze wszyskiego. Opuścił na jakiś czas Pompeje, mieszkając kątem u rodziny…
To była ostatnia próba jego świętości. Jakiś czas potem został zaproszony do miasteczka i przyjęty z honorami. Było to już krótko przed śmiercią. W Pompejach zmarł, a 7 października, w święto Królowej Różańca, został pochowany. W 1983 r. Jan Paweł wyniósł go na oltarze, nazywając wzorem dla świeckich katolików.
Do zobaczenia jutro!
Zespół nowenny.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone. Fundacja Królowej Różańca Świętego © 2015 - teraz.
Najbliższa nowenna:
Dołącz tutaj
Nowenna do Maryi Królowej Polski
Wspieraj powstanie apki do nowenny:
Nasze czasopismo:
Koronka do Bożego Miłosierdzia
Nowenna pompejańska
Koronka wyrzeczenia się zła


