nowenny.pl
Módl się z nami nowennami
Módl się z nami nowennami
Zawierzajmy swoje sprawy niebu
Niech ziareno modlitwy przyniesie plon!
Szczęść Boże!
To 51. dzień Twojej nowenny, ostatnie jej dni.
Czasem tak jest, że kiedy jesteśmy na ostatniej prostej, już docieramy do mety, staje się coś, co próbuje zgasić w nas zapał. Taka ostatnia próba wytrwałości… Masz doświadczene w modlitwie, więc wiesz, co robić w takich momentach. Nie można się zawahać, ze złą myślą trzeba walczyć jak z pokusą. Nic nie może zachwiać pobożnym planem.
Jako przykład takiej próby przytoczę znanego nam już bł. Bartola Longo. Pamiętamy, że przyjechał do Pompejów ze skromnym zamiarem rozkrzewienia różańca wśród mieszkańców wioski. Potem miał wrócić do swoich spraw w Neapolu… Bóg chciał inaczej. Bartolo pozostał tam prawie do końca życia, budjąc wspaniałą bazylikę i wielkie dzieła miłosierdzia: sierocińce, szkoły, zakład wychowawczy dla dzieci więźniów, miejsca pracy… Sam nie mógłby tego uczynić. Napisał:
"Opatrzność Boża prowadziła mnie za rękę, tak ja prowadzi się niewidomych i małe dzieci"
Atakowlai go liczni wrogowie Kościoła, ale największe niebezpieczeństwo przyszło od strony, której się nie spodziewał. Od zakonu dominikańskiego, który chciał przejąć to miejsce, wyrastające na ważny różańcowy ośrodek.
To była ostatnia próba… Wytrwałości i wierności… Wyszedł z tej próby zwycięsko, ale ogołocony ze wszyskiego. Opuścił na jakiś czas Pompeje, mieszkając kątem u rodziny…
To była ostatnia próba jego świętości. Jakiś czas potem został zaproszony do miasteczka i przyjęty z honorami. Było to już krótko przed śmiercią. W Pompejach zmarł, a 7 października, w święto Królowej Różańca, został pochowany. W 1983 r. Jan Paweł wyniósł go na oltarze, nazywając wzorem dla świeckich katolików.
Do zobaczenia jutro!
Zespół nowenny.pl
Dwa dni nowenny pompejańskiej już za tobą. To dopiero początek, ale… nie zrażaj się, jeśli już teraz jest Ci trudno.
Kiedy modlisz się, zawsze miej przed oczami intencję. To Twoja główna motywacja w modlitwie. Dzięki niej odmawiasz nowennę pompejańską, spędzając czas na rozważaniu tajemnic różańca i odmawianiu zdrowasiek.
Może już wiesz, że nowenna pompejańska zwana jest „nowenną nie do odparcia”. – Dlatego, że jest obwarowana tą obietnicą Maryi, która powiedziała, że:
„Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na moją cześć trzy nowenny odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne”.
Obietnica ta, złożona przez Maryję ciężko chorej Włoszce o imieniu Fortunatina, jest skierowana do każdego z nas. Otrzymasz łaski – zdaje się mówić Maryja – tylko się módl! Tyle wystarczy, bo Twoja modlitwa łączy Cię z Bogiem. A kiedy zapraszasz Go do swojego serca, wiedz, że nie może On pozostać nieczuły na twoje potrzeby, cierpienia, pragnienia.
Jezus zachęca nas, abyśmy nie obawiali się zwracać do Boga w swoich sprawach. Wszak powiedział:
Uwierz, że tak jest! I chociaż nie możesz mieć pewności, że otrzymasz dokładnie to, o co prosisz, to z pewnością otrzymasz to, co będzie dla Ciebie najlepsze. Chleb, a nie kamień. Dlaczego tak jest? – Bo my widzimy tylko wąski wycinek rzeczywistości, Bóg zaś widzi wszystko. Może On naszą niedoskonałą intencję przemienić w doskonałą jej realizację.
Zaufaj. To Bóg wie, co jest dla nas najlepsze. Jest On hojny w swoich łaskach, więc z pewnością nic nie stracisz, a wiele zyskasz dzięki swojej modlitwie. Tym bardziej, że prosisz przez Maryję. A Jej Bóg niczego nie odmawia. ,
Szczęść Boże!
Dzień 21, a więc upływają dziś trzy tygodnie Twoich modlitw. Dziś trudny temat: powiemy coś o pokorze.
Pokora powinna być fundamentem każdej pobożnej modlitwy a tym bardziej nowenny pompejańskiej. Czym jest ta cnota i jak ją praktykować aby nasza modlitwa była miła Bogu i Matce Najświętszej?
Na pewno o żadnej cnocie tyle się nie mówi, a żadnej mniej się nie pojmuje i praktykuje jak pokory. A przecież to kamień węgielny wszelkich cnót! Św. Augustyn pisze:
"Masz zamiar wznieść wspaniały gmach? Dobrze, lecz pomyśl wprzód o fundamencie pokory".
Jakże więc rzecz się ma z pokorą? Pokora to nie jakieś niezdrowe upodlenie się. Pokora to prawda, jak powiada genialna św. Teresa. Jesteś więc pokorny, jeżeli poznajesz, czym w rzeczywistości jesteś wobec Boga i jeżeli według tego poznania o sobie myślisz i postępujesz.
Dokonasz czegoś w swoim stanie, fachu czy powołaniu, możesz się z tego cieszyć – lecz powinieneś natychmiast oddać za to cześć Bogu, bez którego niczego nie potrafisz dokonać. Jeżeli zaś roisz sobie coś o twoich zdolnościach i biegłości, wtedy pokazuje się wewnętrznie fałszywa, nierozumna pycha zamiast pokory. Pamiętaj dlatego dobrze o słowach Pisma św.:
„Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba; a gdzie jest pokora, tam i mądrość” (Prz 11, 2). ”
Zdaj sobie także sprawę, czym jesteś w porządku łaski. Z siebie samego grzesznikiem. Sam z siebie niezdolny uczynić cokolwiek zasługującego na wieczność. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”, woła do ciebie Mistrz u św. Jana (15, 5). A ile mogłeś dokazać z daną ci łaską Bożą, a jednak tego nie uczyniłeś? Jakże nędzna jest twoja cierpliwość w porównaniu z cierpliwością Hioba, twoja miłość Boga wobec miłości św. Pawła, twoje zamiłowanie do cierpień wobec tego, jakim się odznaczał święty Franciszek z Asyżu, twoja wreszcie gorliwość w modlitwie wobec gorliwości św. Bernarda? – A choćbyś niewiadomo czego dokonał, to czy możesz być pewny, że wytrwasz w dobrym do końca?
Serdecznie pozdrawiamy!
Zespół nowenny.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone. Fundacja Królowej Różańca Świętego © 2015 - teraz.
Najbliższa nowenna:
Dołącz tutaj
Nowenna pompejańska od 1 marca
Wspieraj powstanie apki do nowenny:
Nasze czasopismo:
Koronka do Bożego Miłosierdzia
Nowenna pompejańska
Koronka wyrzeczenia się zła


