X
Strona korzysta z ciasteczek. Więcej…

Twoje nowenny na dziś


  • Nowenna pompejańska od Nowego Roku

    Szczęść Boże!

    To już 33. dzień nowenny i ciąg dalszy naszych rozmyślań nad modlitwą dziękczynną: 

    "O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie."

    Świat tego nie wie – dlatego tak ważne jest Twoje świadectwo. Królowa Nieba i Ziemi czeka nas, zabłąkane dzieci. 

    Ile z nich przyprowadzimy do Maryi?

    Ile zachęcimy do różańca i nowenny?

    Czy jesteśmy gotowi do przełamania barier? – Bo mówią nam, że religia to "sprawa ściśle prywatna", bo boimy się iść do szpitali, więzień, nawet do najbliższych, i powiedzieć: "Jest nadzieja! Jest taka modlitwa nie do odparcia!"

    Serdecznie pozdrawiamy, 

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna pompejańska na Zwiastowanie

    Szczęść Boże!

    Dwa dni nowenny pompejańskiej już za tobą. To dopiero początek, ale… nie zrażaj się, jeśli już teraz jest Ci trudno. 

    Kiedy modlisz się, zawsze miej przed oczami intencję. To Twoja główna motywacja w modlitwie. Dzieki niej odmawiasz nowennę pompejańską, spędzając ok. godzinę czasu na rozważaniu tajemnic różańca i odmawianiu zdrowasiek. Z pewnością wiesz już, że nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia. – Dlatego, że jest obwarowana tą obietnicą Maryi:

    Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na moją cześć trzy nowenny odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.

    Obietnica ta, złożona przez Maryję ciężko chorej Włoszcze o imiieniu Fortunatina, jest skierowana do każdego z nas. Otrzymasz łaski – zdaje się mówić Maryja – tylko się módl! Tyle wystarczy! Bo Twoja modlitwa łączy Cię z Bogiem, a kiedy zapraszasz Go do swojego serca, wiedz, że nie może On pozostać nieczuły na twoje potrzeby, cierpienia, pragnienia.

    Jezus zachęca nas, abyśmy nie obawiali się zwracać do Boga w swoich sprawach: 

    Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą (Mt 7,7-11).

     

    Uwierz, że tak jest! I chociaż nie możesz mieć pewności, że otrzymasz dokładnie to, o co prosisz, to z pewnością otrzymasz to, co będzie dla Ciebie najlepsze. Dlaczego tak jest? – Bo my widzimy tylko wąski wycinek rzeczywistości, Bóg zaś widzi wszystko. Może On naszą niedoskonałą intencję przemienić w doskonałą jej realizację. 

    Zaufaj. To Bóg wie, co jest dla nas najlepsze. Jest On hojny w swoich łaskach, więc z pewnością nic nie stracisz, a wiele zyskasz dzięki swojej nowennie. Tym bardziej, że prosisz przez Maryję. A Jej Bóg niczego nie odmawia.

    Serdecznie pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Nowenna chorych do MB z Lourdes

    Nowenna chorych do Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

    Szczęść Boże,

    dziś pierwszy dzień nowenny.

    Nasze nabożeństwo jest też na Youtube - w wersji rozszerzonej: https://youtu.be/vLK-vprzkcY

    Nowenna i objawienia pochodzą z książki "Lourdes. Wezwanie do pokuty" - zobacz tutaj. Dziękujemy Wydawnictwu Rosemaria za udostępnienie treści.

    I DZIEŃ

    O Pani nasza z Lourdes, która wzywana jesteś z wielką ufnością i raczysz zjawiać się z uśmiechem na ustach jako słodka Pośredniczka łaski i miłosierdzia, błagam Cię, uproś mi wszystkie łaski, których potrzebuję dla mojego uzdrowienia; wyjednaj mi także cierpliwość w chorobie i, jeśli tak się Bogu podoba, powrót do zdrowia.

    Zdrowaś Maryjo… (3 razy)

    Nasza Pani z Lourdes, módl się za mnie.

    Wszechmogący, wieczny Boże, przez Najświętszą Maryję Pannę Lourdes stało się znanym miejscem Twojej szczególnej łaskawości, dlatego w Jej niepokalane ręce składamy swoje prośby, abyś je łaskawie przyjąć raczył. Amen.

    Rozmyślanie

    Noszę jeszcze w sercu moment, kiedy to podczas wizyty w Turynie, zatopiony w modlitwie zatrzymałem się przed Świętym Całunem. Wpatrywałem się w cierpiące Oblicze, które zaprasza do kontemplacji Tego, który wziął na siebie ludzkie cierpienie wszystkich czasów i miejsc, w tym nasze cierpienia, nasze trudności, nasze grzechy. Kontemplacja Całunu jest zaproszeniem do refleksji nad tym, o czym pisze święty Piotr: »Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni« (1 P 2,24). Syn Boży cierpiał i umarł, jednakże zmartwychwstał i właśnie dlatego Jego rany stały się znakiem naszego odkupienia, przebaczenia i pojednania z Ojcem (Benedykt XVI, Z Orędzia na Światowy Dzień Chorego 2011).

    Módlmy się o łaskę obfitego czerpania z owoców odkupienia dokonanego przez Jezusa Chrystusa. Krwią Jego ran zostaliśmy odkupieni, „będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna” (Rz 5,10). Przemienieni i uzdolnieni ofiarą Jezusa, „błogosławmy tych, którzy nas prześladują! Weselmy się z tymi, którzy się weselą, płaczmy z tymi, którzy płaczą. Bądźmy zgodni we wzajemnych uczuciach! (por. Rz 12,14-16).

    Maryjo, Uzdrowienie chorych i Pocieszycielko strapionych, powierzamy Twej matczynej opiece chorych i cierpiących; wstawiaj się za nimi u Twojego Syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa, aby otrzymali łaskę przyjęcia cierpienia jako daru Bożej miłości oraz zostali uzdrowieni.(można dodać własną intencję)

    Pod Twoją obronę…

    Ojcze nasz…

    Módlmy się.
    Boże, Ty jesteś ucieczką w chorobie, okaż swoją moc nad Twoimi chorymi sługami i służebnicami, aby dzięki Twojemu miłosierdziu odzyskali zdrowie i mogli uczestniczyć w życiu świętego Kościoła. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.



  • Nowenna pompejańska przed św. Walentego

    Szczęść Boże!

    42. dzień nowenny i rozważania o naszej naturze. Dlaczego? – Współczesny człowiek zna wiele spraw, interesuje się wieloma rzeczami, ale nie chce poznać siebie i nie potrafi stanąć w prawdzie o sobie. A, jak pisał Mistrz Eckhart,

    „Aby poznać istotę Boga w Jego wielkości, trzeba najpierw poznać istotę samego siebie w swojej małości”.

    By zaprzeć się samego siebie trzeba dobrze poznać swoją skażoną grzechem naturę. Święta s. Faustyna nazywała siebie „samą nędzą” i „pełzającym robakiem”. Czyż my z naszymi zaletami możemy porównywać się ze św. Faustyną? Z jej pokorną pobożnością, spełnianiem woli Bożej, znoszeniem cierpień, z niezliczonymi, heroicznymi cnotami? 

    Dlatego prośmy Ducha Świętego, by przez nasze nabożeństwo do Matki Bożej poprzez odmawianie różańca dał nam stanąć w prawdzie o naszej zepsutej naturze, aby patrząc na Maryję, kontemplując Jej cnoty, otworzyły się nasze oczy na zepsucie, które jak robak toczy rodzaj ludzki od początku dziejów.

    Niech Maryja będzie dla nas zwierciadłem w którym przeglądając się zobaczymy nasze duchowe wnętrze. Niech Jej pokora będzie nieustannym wyrzutem dla naszej pychy, Jej szczodrość łask dla naszego skąpstwa, Jej skromność dla naszego wysokiego mniemania, Jej wierność dla naszej niestałości, Jej wiara dla naszej niewierności, Jej miłosierdzie dla naszej oziębłości.

    Serdecznie pozdrawiamy, 

    Zespół nowenny.pl