Twoje nowenny na dziś


  • Szczęść Boże!

    Wczoraj rozmawialiśmy o Fatimie i o różańcowym przesłaniu Maryi i Jej zachęty do codziennej modlitwy. Dziś powiemy o dwóch nierozerwalnie związanych z tym wezwaniach: do nawrócenia i pokuty za grzechy swoje, bliźnich i całych narodów.

    Siostra Łucja, jedna z trzech wizjonerek, po latach pisała:

    „Czuję, że należy ludziom uświadomić, że obok znaczenia wielkiego zaufania w Boże Miłosierdzie i w opiekę Niepokalanego Serca Maryi, równie ważna jest potrzeba modlitwy i pokuty – a specjalnie świadome unikanie grzechu…”.

    „Bóg pragnie, aby duszom wyjaśnić, że prawdziwa pokuta, której On obecnie żąda, to przede wszystkim ofiara z wypełniania naszych religijnych i codziennych obowiązków”.

    „W naszym odczuciu była to prośba o ofiary dobrowolnie podejmowane, oczywiście z zachowaniem Dekalogu, jako że żadnej wartości nie miałyby składane ofiary, gdyby nie były zgodne z Dekalogiem”. 

    Dzięki spełnieniu tych trzech warunków – modlitwie różańcowej, nawróceniu, pokucie –  na świecie zapanuje pokój. Łączy się z tymi trzema elementami nasza pompejańska nowenna: modlimy sie różańcem, nawracając się tym samym i podejmując akt pokuty spełniając obowiązek codziennej modlitwy.

    Pozdrawiamy!

    Zespół nowenny.pl



  • Wstęp

    Wedle przekazów Agnieszka poniosła męczeńską śmierć 21 stycznia 304 roku. Jej rodzice sami pogrzebali ciało córki i długo płakali nad jej grobem. Pewnego razu ukazała im się córka błyszcząca niebieską jasnością. W ręku trzymała białego baranka, towarzyszyło jej wiele innych dziewic. „Nie opłakujcie mnie jako straconej - rzekła - lecz się weselcie, że teraz w nieskończonej szczęśliwości z Tym jestem zaślubioną, którego tu na ziemi kochałam z całego serca”.

    Zamiast zadania - nietypowa zachęta

    Wspomnienie świętej Agnieszki zbiega się z zupełnie świeckim Dniem Babci. To jednak dobra okazja, by przypomnieć sobie o przodkach, którzy być może niejedną łzę wylali z naszego powodu. Czy uda Ci się w najbliższych dniach odwiedzić ich groby lub chociaż pomodlić się za ich dusze?

    Modlitwa

    Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu…

    Módlmy się

    Prosimy Cię, Panie Boże, niech w niebie wspiera nas modlitwa Twojej umiłowanej Agnieszki, abyśmy z żywą wiarą podążali ku Tobie, który jesteś pragnieniem serc naszych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

    Do zobaczenia jutro,
    zespół nowenny.pl

     



  • Maryja, Królowa Apostołów

    FRAGMENT PISMA ŚW.

    Z Dziejów Apostolskich (1, 12-14; 2, 1-4)

    Wtedy wrócili do Jerozolimy. Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa, i z braćmi Jego. Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym.

    Z PISM ŚW. WINCENTEGO

    Postanawiam przedstawiać sobie (często to w sobie odnawiać), że w jakimkolwiek będę się znajdował miejscu, będę wraz ze wszystkimi stworzeniami w jerozolimskim Wieczerniku, gdzie Apostołowie otrzymali Ducha Świętego; i jak Apostołowie pozostawali tam z Najświętszą Maryją, tak będę sobie też wyobrażał, iż jestem tam z moją nade wszystko najukochańszą Matką Maryją i z nade wszystko najbardziej umiłowanym Oblubieńcem Jezusem, którzy - uważam to za pewne - jako moi najosobliwsi Obrońcy sprawią, że spłynie na mnie i na innych obfitość Ducha Świętego. A jak pragnę, aby ta obfitość Pańskiego Ducha pomnażała się we mnie i we wszystkich stworzeniach, w każdym, tak ze wszystkimi stworzeniami zostawać pragnę zawsze w tymże Wieczerniku. Tak też częściej wedle możności przedstawiać sobie będę, że kiedy ja i inne stworzenia trwamy w Wieczerniku, zstępuje na nas obfitość i pełnia Ducha Świętego. Pragnę z niej odnosić owoce tak obfite, jakie odnosiliby z niej wszyscy Święci, Apostołowie i Maryja.

    (Wybór Pism, t. III, s. 46-47)

    Chwila refleksji w ciszy.

    MODLITWA DNIA

    P. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty w cudowny sposób wybrałeś Maryję na Matkę Twojego Jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa. Ona, przyjmując niepokalanym sercem Twoje Słowo, poczęła Je w dziewiczym łonie i otaczała macierzyńską troską początek Kościoła, rodząc jego Założyciela. Przyjmując pod krzyżem testament Bożej miłości, wzięła za swoje dzieci wszystkich ludzi, którzy przez śmierć Chrystusa narodzili się do życia wiecznego. Gdy Apostołowie oczekiwali obiecanego Ducha Świętego, łączyła swe błagania z prośbami uczniów Chrystusa i stała się wzorem modlącego się Kościoła. Wyniesiona do niebieskiej chwały otacza macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący i wspiera go w dążeniach do wiecznej ojczyzny, aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański. Wysławiając tak wielkie dzieła Twojej miłości oraz pokładając ufność we wstawiennictwo i zasługi naszej Matki i Królowej, ośmielamy się Ciebie prosić (o… oraz) o łaski, których nam potrzeba. Przez Chrystusa, Pana naszego. 

    W. Amen.



  • Szczęść Boże!

    Serdecznie gratulujemy Ci wytrwałości! Dzisiaj kończysz część błagalną nowenny pompejańskiej. Dzisiaj ostatni raz modlisz się tą modlitwą:

    Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów,
    jako nigdy jeszcze nie słyszano,
    aby ktokolwiek z czcicieli Twoich,
    z Różańcem Twoim,
    pomocy Twojej wzywający,
    miał być przez Ciebie opuszczony.
    Ach, nie gardź prośbą moją,
    o Matko Słowa Przedwiecznego,
    ale przez święty Twój różaniec
    i przez  upodobanie,
    jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach
    wysłuchaj mnie dobrotliwie.
    Amen.

    Tak to jest, że czasem modlitwa nam się spowszednia, czasem modlimy się już mechanicznie. Stąd zadanie na dziś: przeczytaj tę modlitwę jeszcze raz, powoli, z serca, kierując słowa wprost do Maryi.  

    Tak, to prawda, Maryja nie opuszcza żadnego ze swoich dzieci, które woła o pomoc. Maryja nie gardzi Twoją prośbą. Wysłucha Cię przez Twoją modlitwę różańcową. 

    Może już otrzymałaś, otrzymałeś łaskę, o którą prosisz. A może jeszcze na nią czekasz? Bądźmy cierpliwi! Bóg działa we właściwym czasie. Mimo to przytoczmy świadectwo o krótkim zwątpieniu i szybkim owocu modlitwy.   

    Straciłam pracę dosłownie z godziny na godzinę. Bardzo cierpiałam z powodu tej straty i z powodu odrzucenia. Wspólnie z mężem zmówiliśmy nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy. Po zakończeniu tej nowenny westchnęłam w duchu, że nie otrzymałam pracy, bo nie miałam wiary. Upłynęło kilka minut od pojawienia się tej myśli i zadzwonił telefon. Zadzwoniła koleżanka. Jej pierwsze słowa brzmiały: JEST PRACA. Byłam zdumiona, gdy usłyszałam nazwę tej firmy, bo w najśmielszych marzeniach nie pomyślałabym o takim miejscu. Pracę otrzymałam i utrzymuję się z niej do dziś.          – Bernadetta

    Życzymy i tobie szybkich owoców modlitwy!

    Zespół nowenny.pl

     



  • Szczęść Boże!

    To 53. i przedostatni dzień nowenny pompejańskiej! Oto dwie zagadki.

    Był wzrostu średniego, szczupłej budowy ciała, twarzy pięknej i lekko zarumienionej, włosy i broda rudawe, piękne oczy. Z jego czoła i rzęs promieniował jakiś rodzaj blasku, wzbudzającego u wszystkich cześć i miłość. Zawsze był uśmiechnięty i radosny, chyba że czyjeś zmartwienie obudziło jego współczucie. Miał smukłe i piękne dłonie, silny i piękny głos.

    Kim był ten święty? W ikonografii często pojawia się pies z płonącą pochodnią w pysku. Jest to nawiązanie snu bł. Joanny, matki tego Świętego, która miała sen, że urodzi psa trzymającego zapaloną pochodnię, którą rozpali cały świat. Stąd nazwaa zakonu: Domini canes – "psy pańskie", których misją jest niesienie ognia Słowa Bożego na cały świat. 

    Pewnie już znasz odpowiedź. A kim była ta Święta: tercjarka dominikańska, od 17. roku życia żyła w ascezie, pomagając jednocześnie biednym, chorym i trędowatym. Mimo że była analfabetką, posiadała niezwykłą inteligencję i przedziwny charyzmat apostolski. Zaangażowała się w problemy polityczne i religijne ówczesnej Europy, doprowadzając do uwolnienia papieża z tzw. Niewoli awiniońskiej. Pod jej wpływem nawróciło się wielu ludzi ze wszystkich warstw społecznych. Zmarła w w 33. roku życia w Rzymie, ofiarowując swoje życie i śmierć za Kościół i papieża. Jej działalność przyniosła wspaniałe owoce. 

    Obie postaci znajdziesz na obrazie Matki Bożej Pompejańskiej. Tak, to święty Dominik i święta Katarzyna ze Sieny. Ich wspólnym mianownikiem jest różaniec, głoszenie słowa Bożego, wyrywanie ludzi z herezji. Jeśli szukamy przykładu, trudno o lepszy! 

    Do zobaczenia jutro!

    Zespół nowenny.pl